Praca zdalna naprzeciw pandemii

Do niedawna możliwość wykonywania pracy zdalnej kojarzona była jedynie jako główny benefit pracowniczy.
Wiele firm nigdy wcześniej nie miało możliwości sprawdzenia i wdrożenia tego rozwiązania tymczasowo, a tym bardziej
na stałe do swoich przedsiębiorstw. Czy firmy zrezygnują z części biur, żeby zaoszczędzić na kosztach wynajmu powierzchni? Czy zmiana z którą przyszło nam się zmierzyć pozostanie już na stałe?

Na początku marca w związku z wybuchem pandemii wiele firm w Polsce stanęło przed trudnym wyzwaniem i ciężką decyzją w kontekście prowadzenia swojego dalszego biznesu. W najtrudniejszej sytuacji znalazły się branże turystyczne
i gastronomiczne, którym zdecydowanie zabrakło innych rozwiązań, jak to by przymusowo zawiesić swoją działalność.

Zwycięsko wyszły natomiast firmy Call i Contact Center – szybko okazało się, że branża sama w sobie jest cały czas na czasie
i żadna kryzysowa sytuacja nie wpłynie na jej działalność. Jednak zmiany nawyków życia codziennego i kwestia zachowania szczególnego bezpieczeństwa, nawet na nich wymusiła przejście (przynajmniej częściowe) na pracę zdalną. Takie rozwiązanie okazało się jednak w wielu przypadkach strzałem w dziesiątkę. Począwszy od wdrożenia bardziej innowacyjnych narzędzi komunikacji w zakresie obsługi klienta, pominięcie masowych zwolnień ze względu na zamknięcie działalności, a przede wszystkim firmom udało się zredukować i oszczędzić koszty związane chociażby z utrzymywaniem powierzchni biurowej.
Z pomocą przyszły rozwiązania, które do tej pory ze względu na specyfikę pracy stacjonarnej zostawały pomijane i nie miały większego sensu. Gotowe aplikacje i platformy internetowy nie tylko przyspieszyły proces wymiany informacji między pracownikami, ale przede wszystkim umożliwiły komunikację wewnętrzną firmy. Dzięki temu osoby zarządzające cały czas mogły monitorować pracę swoich podopiecznych, podpowiadać, przeprowadzać szkolenia. Pracownicy nie tylko dzięki takiemu rozwiązaniu utrzymali swoje miejsce pracy, ale również mogli łatwiej łączyć pracę z domowymi obowiązkami
i zajmować się tym, na co pracując stacjonarnie nigdy wcześniej nie mieli czasu.

Wdrożenie „home office” wiązało się wcześniej z wieloma zapytaniami i wątpliwościami. Przede wszystkim przedsiębiorcy zachodzili w głowę, czy pracownicy podejdą do tematu tak samo poważnie jak w przypadku przebywania i pracowania stacjonarnie w firmie. Okazało się, że większość pracowników doceniło taką sytuację i mając większą swobodę, nie tylko
z wielkim zaangażowaniem dzielili domowe obowiązki ze służbowymi, ale nawet przykładali się jeszcze bardziej niż w czasie kiedy pracowali stacjonarnie. Satysfakcja wśród wszystkich pracowników z możliwości wykonywania pracy z domu przyniosła zachwycające efekty w postaci przede wszystkim: zwiększenia Ich efektywności, jak również znacząco przyczyniły się do wzrostu sprzedaży oraz jakości w zakresie obsługi klienta.

Jak się okazało, udało się znaleźć gotowe rozwiązania nawet w czasie tak kryzysowej sytuacji jaką jest wybuch pandemii.
Firmy coraz częściej wdrażają automatyzację obsługi klienta lub decydują się na przejście na pracę zdalną.
Jeśli mamy wcześniej przygotowany plan działania i strategii, nie tylko przetrwamy na rynku, ale będziemy mogli zdobywać doświadczenie na innych płaszczyznach i ciągle rozwijać swoje możliwości.

Dane kontaktowe

Anna Waszczuk
Kierownik Call Center

anna.waszczuk@it-cc.pl

+48 517 700 750

Formularz

4 + 10 =